Maciuś
czytaj więcej...
Nasz synek Maciuś urodził się w 37 tygodniu ciąży, dnia 25 lipca 2008 roku i jest naszym drugim dzieckiem. Pomimo, że ciąża przebiegała bez komplikacji, po porodzie okazało się, że nasza Perełka ma poważne problemy z oddychaniem i została skierowana na oddział intensywnej terapii.
Bartuś G.
czytaj więcej...
”Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego.” ( M.Aureliusz)
Marysia
Marysia od urodzenia nie była spokojnym dzieckiem..
czytaj więcej...
Płakała całymi dniami, miała bardzo duże problemy z zaśnięciem, w nocy ciągle budziła się z krzykiem.
Gabi
czytaj więcej...
Gabrysia urodziła się 6.10.2009 roku w ciężkiej zamartwicy z rozpoznaną wadą niedrożności przełyku. Dla nas rodziców był to straszny szok, przecież cała ciąża przebiegała bez zastrzeżeń i nic nie wskazywało na takie problemy naszego dzieciątka. W tak krótkim okresie swojego życia, nasza Gabrysia przeszła cztery poważne operacje:
Joasia
Nasza Joasia urodziła się 07.02.2011 roku jako nasze czwarte dziecko i jest siostrą trzech braci, którzy ją uwielbiają. Cała ciąża przebiegała bez żadnych symptomów wskazujących na jakąkolwiek chorobę. Dopiero po urodzeniu okazało się że Joasia ma wiele nieprawidłowości, które trzeba zdiagnozować…
czytaj więcej...
Sebastianek
czytaj więcej...
Nasz synek Sebastianek przyszedł na świat 28 lutego 2011 roku. Cała ciąża przebiegała dobrze i tak samo się czułam. Niestety Nasz Synek będąc jeszcze w moim łonie już walczył o życie…
Tymek
czytaj więcej...
Tymek urodził się 26.12.2010 w 25 tygodniu ciąży. Ważył zaledwie 830g i mierzył 35 cm. Przyczyną tak wczesnego porodu było przedwczesne odklejenie łożyska.
Cała moja ciąża była trudna i to, że dotrwałam do 25 tygodnia już samo jest cudem.
Ola
czytaj więcej...
Aleksandra urodziła się 11 listopada 2010 w Krakowie. Ma dwóch starszych braci: 7-letniego Damianka i 5-letniego Kamilka. Już sam poród choć prawidłowy i naturalny był dla lekarzy i nas rodziców ogromnym zaskoczeniem…
Lilianka
Tak krótko żyłaś,tyle zdziałałaś!
czytaj więcej...
Trudno to wytłumaczyć.
Coś we mnie drgnęło, coś się zmieniło.
Inaczej widzę świat.
Błażej
czytaj więcej...
Błażej urodził się 2 sierpnia 2010 roku, niewiele robiąc sobie z tego, że wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, że nie doczeka szczęśliwie do porodu.
Miłoszek
czytaj więcej...
Pojawienie się na świecie naszego Miłoszka uczyło nas po raz kolejny bezwarunkowej miłości, pokory wobec życia, choroby…
Blanka
czytaj więcej...
Ona jest moim Mistrzem. Kocham ją nad życie, jest moim Największym Szczęściem i Skarbem i Najlepszym co mnie w życiu spotkało.
Krystianek
czytaj więcej...
Baliśmy się bardzo i prosiliśmy Boga, żeby wszystko było dobrze
Kamil
czytaj więcej...
Po 4,5 miesiąca pobytu w szpitalu, dzięki pomocy Hospicjum Domowego Alma-Spei, mogliśmy wziąć Kamilka do domu
Sebastian
czytaj więcej...
Bardzo żałujemy, że nie możemy sprawić cudu dla naszego synka ani dla innych chorych dzieci. Pragniemy z tego miejsca powiedzieć wszystkim rodzicom chorych dzieciaków, że “jesteście wszyscy silnymi i kochającymi osobami” pamiętajcie o tym !!!
Łukasz
czytaj więcej...
“Ma chwile smutku i płacze, a kiedy pytamy go, dlaczego? odpowiada: sam nie wiem…”
Wojowniczka i Pszczółek
czytaj więcej...
Na nasze dwa szczęścia czekaliśmy 8 lat. Bliźniaki urodziły się w 36 tygodniu ciąży – 9 października 2008 r.
Wiktorek
“Szybko jednak nasz zachwyt i radość przysłonił niepokój, a potem niewyobrażalny żal i smutek”
czytaj więcej...
Szymek
“Uwielbia być w centrum zainteresowania”
czytaj więcej...
Przemek
czytaj więcej...
“Wierzymy głęboko w to, że dla każdego człowieka na tej ziemi pali się świeczka dopóty, dopóki u człowieka jest wielka chęć życia i wola Boga”
Patryk
Ta ciąża zmieniła całe życie moje i mojej rodziny
czytaj więcej...
Patrycja
czytaj więcej...
“Pomimo stwierdzonych nieprawidłowości Patrycja jest dzieckiem szalenie wesołym i pogodnym z nieprawdopodobną chęcią do poznania otaczającego Ją świata”
Oluś
czytaj więcej...
Na co dzień staramy się cieszyć życiem i mimo choroby Olusia optymistycznie patrzymy w przyszłość
Olina
“Nie wiadomo, z jakiego powodu Olina nie mogła samodzielnie oddychać”
czytaj więcej...
Milenka
czytaj więcej...
Choroba Milenki to dla nas wszystkich „egzamin z miłości”, który wydaje mi się, że codziennie zdajemy na szóstkę.
Mikołaj
czytaj więcej...
“Najlepsze i najgorsze w życiu co nas spotkało to Mikołaj”
Migdał
czytaj więcej...
“Mimo codziennych zmagań ze swoim cierpieniem jest zawsze pogodnym i uśmiechniętym nastolatkiem”
Michał
czytaj więcej...
“Jest zafascynowany m.in. krakowskimi tramwajami, lubi podróże i … uwielbia sok malinowy
Maja
czytaj więcej...
„Smutne jest to, że dzieciom nie da się wytłumaczyć, co to jest choroba i jej leczenie. One po prostu oczekują, że zabierzesz od nich ból”
Kubuś
czytaj więcej...
“A on się uśmiecha i doładowuje nasze akumulatory”
Kruszek
czytaj więcej...
“Cały jeden punkt za ogromną chęć życia”
Karol
czytaj więcej...
“Po 16 miesiącach koczowania w szpitalu wyszliśmy do domu. Z Karolkiem i jego czarodziejskim pudełkiem – respiratorem”
Kamil
czytaj więcej...
Lubi przytulanie i ciepło, które od nas otrzymuje. Jest bardzo szczęśliwy, kochający i bezpieczny. Rodzice Kamila.
Jaś
czytaj więcej...
“Mam swojego sojusznika, który będzie TAM na pewno”
Gabrysia K.
czytaj więcej...
Gabrysia jest całym naszym światem. Mimo upośledzenia cudownie okazuje radość. Każdego dnia obdarza nam miłością, jest naszą iskierką.
Gabrysia
czytaj więcej...
“Tę historię napisaliśmy my. Dla rodziców Gabrysi powrót do wspomnień jest zbyt bolesny”
Danielek Sz.
czytaj więcej...
“Wypłakaliśmy wszystkie łzy i prosiliśmy Boga aby nam go nie zabierał”
Danielek C.
“Chcę żeby wszyscy na świecie wiedzieli jak bardzo go kocham i jaka jestem dzięki niemu szczęśliwa”
czytaj więcej...
Bartuś
czytaj więcej...
“To niewiarygodne jak szybko łzy szczęścia mogą przeistoczyć się w łzy rozpaczy”
Asia
“Nawet rokowania lekarzy, które są takie a nie inne, nie zmienią tego, że nadzieja umiera ostatnia. Dlatego cieszymy się każdym dniem”
czytaj więcej...
Antek
czytaj więcej...
“Dzięki trzem operacjom zyskał szanse by żyć – żyć jak normalne dziecko – tylko z połową serduszka”
Ania
czytaj więcej...
“Dzisiaj wiem, że jedyną drogą , aby wrócić na ścieżkę życia , jest nauczenie się podejścia do własnej tragedii jak do rodzaju doświadczenia”





















