Lekcja życia
Rozgrzały mnie te pozornie nieświadome oczy
Rozpaliły światło w niewiedzy i pustce
Dały lekcję życia - banalne - a mimo wszystko tak budujące
Maleńkie i tak niewidoczne uśmiechy,
stopiły lód w moim sercu
Nauczyły mnie;
wiary
nadziei
i miłości
Bezwarunkowej
Prawdziwej
Nauczyłam się słuchać ciszy
Szukać każdego obarczonego cierpieniem, delikatnego gestu
Nauczyłam się, że każde życie jest tak samo cenne
Nauczyłam się wierzyć w cuda
Chcę wierzyć w cuda
Nieme usta wypowiedziały “dziękuję”
Nie… to ja dziękuję
Sylwia – wolontariuszka











