Moje macierzyństwo
Tysiące pocałunków, dotyków
Każdy na wagę złota,
Jedyny,
Bezcenny,
Ostatni…..
Wiele nieprzespanych nocy
W ciągłym czuwaniu i strachu
Przed tym, co ma nastąpić….
Tysiące łez szczęścia i radości
Wspólnego bycia razem….
I tyleż samo niepokoju,
Trwogi, niepewności….
Bezradności…
Renata, mama Asi











